Ten tekst przeczytasz w 4 min.
od siebie słów kilka
Rezerwat Przyrody Biała Woda to jeden z tych fragmentów Pienin, który potrafi pozytywnie zaskoczyć spokojem i przestrzenią. Leży w miejscowości Jaworki, w obrębie Małych Pienin, i prowadzi szerokim wąwozem wzdłuż potoku Biała Woda. To miejsce znacznie mniej oblegane niż popularne Trzy Korony czy Wąwóz Homole, a przy tym oferujące bardzo podobny „efekt wow”, tylko bez tłumów i kolejek do zdjęć. Trasa kończy się na Przełęczy Rozdzielnia (ok. 803 m n.p.m.), która stanowi jednocześnie granicę ze Słowacją.
To idealna propozycja na spokojny, widokowy spacer, który nie męczy od pierwszego kilometra, ale potrafi solidnie rozruszać nogi pod sam koniec. Wąwóz zachwyca formacjami skalnymi, otwartą przestrzenią i pasącymi się zwierzętami, a wejście na przełęcz nagradza panoramami na Beskid Sądecki, Pieniny Środkowe, Tatry oraz Babią Górę (1725 m n.p.m.). To trasa, która z definicji nie służy do „zaliczania”, tylko do powolnego chłonięcia krajobrazu.
Krótki opis naszej trasy
Na ten dzień plan mieliśmy prosty: przejść Rezerwat Biała Woda żółtym szlakiem z Jaworek na Przełęcz Rozdzielnia i wrócić tą samą drogą. Pogoda była raczej chłodna i pochmurna, ale widoczność bardzo dobra, więc liczyliśmy na solidne widoki na końcu trasy. Całość zaplanowaliśmy jako spokojny spacer, bez presji czasu i kilometrów.
Jaworki – wnętrze rezerwatu Biała Woda
Ruszyliśmy z parkingu tuż przy wejściu do rezerwatu, gdzie wita charakterystyczna brama informacyjna. Początkowy odcinek prowadzi szerokim, otwartym wąwozem, a ścieżka biegnie wygodnie wzdłuż potoku. Trasa jest łagodna i praktycznie płaska, więc nogi same niosą. Po obu stronach widać piramidalne formacje skalne i rozległe łąki. Krajobraz ma tu niemal alpejski charakter, zwłaszcza gdy na halach pasą się krowy, konie i owce.
Po drodze łatwo dostrzec relikty dawnych pól uprawnych w postaci tarasów zatrzymujących wodę. To ślady po dawnej działalności pasterskiej i rolniczej, związanej z ludnością łemkowską zamieszkującą te tereny przed II wojną światową. Ten fragment trasy wręcz wymusza wolne tempo.
Rezerwat Biała Woda – Przełęcz Rozdzielnia
Po około dwóch kilometrach, w rejonie Kociubylskiej Skały, charakter trasy wyraźnie się zmienia. Wąwóz powoli się kończy, a ścieżka zaczyna zdecydowanie piąć się w górę w kierunku Przełęczy Rozdzielnia. Na niespełna jednym kilometrze pokonujemy prawie 200 metrów przewyższenia. Podejście jest konkretne, ale krótkie. Otwarta przestrzeń i rozległe łąki sprawiają, że każdy krok rekompensują widoki.
Na samej przełęczy otwiera się szeroka panorama. Widać stąd Beskid Sądecki, Pieniny Środkowe, Tatry oraz Babią Górę (1725 m n.p.m.). Jest sporo miejsca, by usiąść, odpocząć i po prostu popatrzeć. My spędziliśmy tu dłuższą chwilę, bo takie miejsca nie zdarzają się co kilometr.
Powrót tą samą trasą
Zgodnie z planem wróciliśmy tą samą drogą do Jaworek. Mimo że krajobraz się nie zmienia, trasa wciąż robi wrażenie. Schodzenie przez wąwóz pozwala spojrzeć na formacje skalne z innej perspektywy, a zmieniające się światło tylko dodaje klimatu.
Podsumowanie i parkowanie
Rezerwat Biała Woda to jedna z tych tras, które nie potrzebują reklamy, a mimo to wciąż pozostają trochę w cieniu bardziej znanych miejsc w Pieninach. Cała pętla, wraz z dłuższym postojem na Przełęczy Rozdzielnia, zajęła nam prawie trzy godziny, mimo że dystans nie przekracza 6 kilometrów. To najlepiej pokazuje, że ta ścieżka nie służy do szybkiego przejścia, tylko do zatrzymania się co chwilę.
Większość trasy jest bardzo łatwa i dostępna praktycznie dla każdego. Jedynym bardziej wymagającym fragmentem jest podejście na przełęcz, ale jest ono krótkie i spokojnie do zrobienia przy przeciętnej kondycji. Nagrodą są jedne z ładniejszych widoków w tej części Pienin, bez konieczności stania w kolejce do platformy widokowej.
To świetna propozycja dla osób, które chcą uciec od tłumów, a jednocześnie zobaczyć coś naprawdę pięknego. Rezerwat wręcz zmusza do niespiesznego marszu i uważnego patrzenia wokół. Z całego serca polecamy ten kawałek świata.
Jeśli chodzi o parkowanie, to w Jaworkach, tuż przy wejściu do rezerwatu, znajduje się duży i bezpłatny parking.
























