Ten tekst przeczytasz w 3 min.
od siebie słów kilka
Cmentarz wojenny nr 68 – Ropica Ruska to jeden z najbardziej charakterystycznych zachodniogalicyjskich cmentarzy wojennych z okresu I wojny światowej. Znajduje się we wsi Ropica Górna, w gminie Sękowa, na terenie III Okręgu Cmentarnego Gorlice. Historyczna nazwa „Ropica Ruska” odnosi się do dawnego określenia tej części miejscowości i mimo zmian administracyjnych pozostała w nazwie nekropolii.
Cmentarz został zaprojektowany przez Hansa Mayra i jest jednym z ponad czterystu obiektów wzniesionych przez Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie. Obiekt znajduje się na zboczu wzgórza, obecnie całkowicie otoczony gęstym, ciemnym lasem. Prowadzi do niego leśna ścieżka biegnąca przez niewielki strumień a dojście urozmaica charakterystyczny żelbetowy mostek, który sam w sobie stanowi ciekawy element trasy.
Cmentarz ma kształt prostokąta i zajmuje powierzchnię około 403 m². Otoczony jest masywnym ogrodzeniem z ociosanego kamienia, co nadaje mu ciężki, niemal industrialny charakter. Do wnętrza prowadzi drewniana bramka, od której wybrukowana ścieżka dzieli teren na dwie części. Groby oznaczone są żeliwnymi krzyżami z datą 1915 oraz mniejszymi krzyżami lotaryńskimi umieszczonymi na betonowych podestach. W centralnej części ogrodzenia znajduje się kamienny pomnik w formie steli, w którym pierwotnie umieszczono tablicę inskrypcyjną.
Na cmentarzu pochowano 110 żołnierzy poległych głównie 2 maja 1915 roku. Spoczywa tu 58 żołnierzy armii austro-węgierskiej, m.in. z 26 Pułku Piechoty, oraz 52 żołnierzy armii rosyjskiej. Mimo położenia w środku lasu nekropolia jest stosunkowo dobrze utrzymana i wyróżnia się wyjątkowym, mrocznym klimatem.
Podsumowanie i parkowanie
Cmentarz wojenny nr 68 w Ropicy Ruskiej to miejsce o bardzo wyrazistym charakterze. Już sama droga dojścia, prowadząca przez gęsty las i betonowy mostek, buduje odpowiedni nastrój. Kamienna architektura, żeliwne krzyże i półmrok lasu sprawiają, że jest to jedna z najbardziej sugestywnych nekropolii w okolicy. Klimat jest tu zupełnie inny niż na bardziej otwartych, widokowych cmentarzach Beskidu Niskiego.
Zwiedzanie nie zajmuje dużo czasu, ale zdecydowanie zapada w pamięć. To jedno z tych miejsc, które robią wrażenie nie skalą, lecz atmosferą. Mimo że ścieżka dojścia jest krótka, bywa trudna i nierówna, jednak wysiłek zdecydowanie się opłaca.
Jeśli chodzi o parkowanie, samochód najlepiej, a wręcz trzeba, zostawić przy drodze wojewódzkiej nr 977. Miejsce postoju znajduje się mniej więcej na wschód od samego cmentarza. Dalej pozostaje już tylko piesze dojście przez las, które jest integralną częścią całego doświadczenia.
Ważna uwaga ! Na mapach Google Cmentarze wojenne nr 67 i 68 w Ropicy Górnej są zamienione miejscami. Cmentarz numer 68 to ten na zachód od drogi wojewódzkiej 977.






