Baner logo strony

Luźne Gacie Bez Suwaka - złombol

"Najlepsze podróże zaczynają się z pełnym bakiem i otwartym umysłem."

Kubalonka, Stecówka

Przełęcz Kubalonka - Stecówka - Kubalonka - Przełęcz Kubalonka

Jeśli podoba Ci się ten artykuł prosimy o udostępnienie :)

Ten tekst przeczytasz w 5 min.

od siebie słów kilka

Kubalonka (761 m) i Stecówka (764 m) leżą w Beskidzie Śląskim, na grzbiecie oddzielającym doliny Wisły i Istebnej. To fragment pasma, który bardziej sprzyja spokojnym spacerom niż ambitnym zdobywaniu wysokości. Dominuje tu łagodny teren oraz utwardzone drogi. Właśnie dlatego ten rejon często wybierają osoby wracające w góry po dłuższej przerwie albo szukające łatwej trasy w górach.

Celem naszej wycieczki była pętla z Przełęczy Kubalonka przez Stecówkę i z powrotem. Po drodze planowaliśmy odwiedzić dwie wieże widokowe i po prostu sprawdzić, co widać z tego spokojnego fragmentu Beskidu Śląskiego. Trasa miała być relaksacyjna, bez większych przewyższeń i z dużą dawką chodzenia po lesie.

Przełęcz Kubalonka (761 m)

Przełęcz Kubalonka (761 m) to jedno z bardziej rozpoznawalnych miejsc w tej części Beskidu Śląskiego. Przebiega tędy droga wojewódzka, są parkingi, restauracje i kilka punktów startowych szlaków. Historycznie była to ważna przełęcz komunikacyjna łącząca Śląsk z terenami dzisiejszej Małopolski. Dziś pełni głównie funkcję turystyczną.

Z przełęczy prowadzą szlaki między innymi w kierunku Stecówki (764 m), Kiczor (990 m), Stożka Wielkiego (978 m) oraz w drugą stronę na Baranią Górę (1220 m). Trzeba jednak pamiętać, że większość tras z Kubalonki zaczyna się zejściem, a nie podejściem. To specyficzne miejsce startowe, które nie każdemu przypadnie do gustu.

Krótki opis naszej trasy

Plan i warunki

W dniu naszej wycieczki pogoda była pochmurna, jak na sierpień dość chłodna. Nie było jednak zimno, raczej po prostu „bez szału”, czyli idealnie na spacer :D. Po dłuższej przerwie od gór chcieliśmy spokojnej trasy. Plan zakładał przejście z Przełęczy Kubalonka (761 m) na Stecówkę (764 m), krótki wypad w stronę Przysłopu, a następnie powrót pętlą z zaliczeniem dwóch wież widokowych i szczytu Kubalonka. Całość miała zamknąć się w około 10 km.

Przełęcz Kubalonka – Stecówka (764 m)

Po zaparkowaniu na Przełęczy Kubalonka ruszyliśmy w stronę Stecówki wyasfaltowaną drogą. Marsz był bardzo przyjemny, a kilometry znikały szybciej, niż się spodziewaliśmy. Ruch samochodowy okazał się minimalny, za to leśna cisza robiła swoje. Co jakiś czas drogę przecinały dzikie zwierzęta, co tylko dodawało klimatu.

W okolicach Szarculi odbiliśmy nieco w bok, żeby wejść na niewielką wieżę widokową. Z tego miejsca roztaczał się bardzo ładny widok w kierunku Jeziora Czerniańskiego oraz dolin Czarnej i Białej Wisełki. Widać było też Malinowską Skałę (1152 m) oraz Przełęcz Salmopolską (934 m). Ku naszemu zaskoczeniu Barania Góra (1220 m) i Skrzyczne (1257 m) pozostawały zasłonięte przez bliższe wzniesienia. Dało się za to dostrzec Pałac Prezydencki w Wiśle.

Dalsza droga do Stecówki (764 m) wciąż prowadziła asfaltem. Podejścia i zejścia były łagodne i niewymagające. Liczyliśmy na widoki z polany przy kościele na Stecówce, ale rzeczywistość szybko je zweryfikowała. Polana mocno zarosła i panorama praktycznie zniknęła.

Stecówka – Szlak czerwony – Kubalonka

Mając jeszcze zapas czasu, ruszyliśmy czerwonym szlakiem w kierunku Przysłopu pod Baranią Górą (1010 m). Był to raczej treningowy fragment bez większych emocji widokowych. Po około kilometrze zawróciliśmy.

W drodze powrotnej, tuż za Stecówką (764 m), zeszliśmy z asfaltu na czerwony szlak leśny. Ścieżka była lekko wilgotna po wcześniejszych opadach, ale bardzo przyjemna. Ten fragment okazał się jednym z fajniejszych na całej trasie. Znaleźliśmy tu nawet fajne miejsce na przekąskę. Po dojściu w okolice Szarculi ponownie wyszliśmy na drogę asfaltową prowadzącą w stronę Przełęczy Kubalonka (761 m).

Przed samą przełęczą weszliśmy jeszcze na wieżę widokową na samej Kubalonce. Widoki z niej są raczej słabe, ale zawsze warto rzucić okiem. Po krótkim postoju wróciliśmy żółtym szlakiem na przełęcz, zamykając pętlę.

Podsumowanie i parkowanie

Ta wycieczka okazała się dokładnie taka, jak planowaliśmy. Spokojna, bez presji i bez zadyszki. Kubalonka (830 m) i Stecówka (764 m) nie oferują spektakularnych panoram, ale nadrabiają klimatem i łatwością przejścia. To bardzo dobry rejon na rozruch albo na leniwy dzień w górach.

Łącznie przeszliśmy około 10 km w niecałe 4 godziny. Przewyższenia były niewielkie, a tempo spokojne. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że Przełęcz Kubalonka (761 m) nie jest idealnym miejscem startowym do eksploracji Beskidu Śląskiego. Większość tras prowadzi stąd w dół, co później oznacza powrót pod górę. Mimo to można stąd sensownie ruszyć w kierunku Stecówki (764 m), Kiczor (990 m) czy Baraniej Góry (1220 m).

Jeśli chodzi o parkowanie, na Przełęczy Kubalonka (761 m) znajduje się duży parking. Jest płatny, ale łatwo dostępny. Dodatkowym plusem są restauracje i zaplecze gastronomiczne. To dobre miejsce na start i jeszcze lepsze na zakończenie spokojnej wycieczki.

trasa

Galeria zdjęć z wyjazdu

Może zainteresuje Cię również


Jeśli podoba Ci się ten artykuł prosimy o udostępnienie :)

Polityka prywatności   /   ZLOMBOL OFFICIAL  /   EUVIC  /   SAIMON-DESIGN  /   INDEX   /   KONTAKT


Theme by Anders Norén Improoved by Saimon-Design::Software

© 2018-2026 Jesteśmy u Celu

-