Ten tekst przeczytasz w 2 min.
Krótkie podsumowanie roku 2025
Rok 2025 był dla nas dość intensywny. Dużo pracy, sporo zmian organizacyjnych i wieczne poczucie, że doba ma jednak za mało godzin. Mimo tego udało się całkiem nieźle połączyć codzienność z wyjazdami. Co prawda nie wszystko zdążyliśmy jeszcze opisać na stronie i część relacji wciąż czeka na swoją kolej, ale podróżniczo ten rok zdecydowanie nie był stracony.
Za nami między innymi tygodniowy, wiosenny wyjazd na Maderę, trzytygodniowy EuroTrip zakończony w Portugalii, dwa pobyty nad Bałtykiem oraz trzy zdobyte szczyty z Korony Gór Polski: Czupel, Skrzyczne i Łysica. Jak na rok przeładowany obowiązkami — wynik całkiem przyzwoity. Pełniejsze podsumowanie 2025 jeszcze się pojawi, ale dziś patrzymy już głównie do przodu.
Plany na rok 2026
Plany na 2026 rok są ambitne, choć jak zawsze z tyłu głowy zostawiamy miejsce na życiowe korekty. Na ten moment wyglądają one następująco:
- Marzec / przełom marca i kwietnia
Wycieczka do kraju faraonów. Połączenie zwiedzania, historii i lekkiego resetu po zimie. Ten kierunek od dawna chodził nam po głowie i wszystko wskazuje na to, że w końcu uda się go zrealizować. - Maj / czerwiec
Norweskie fiordy — wyjazd przełożony z 2025 roku. Chłodniej, surowiej, bardziej widokowo. Sporo natury, dużo przestrzeni i klasyczne „wow” na każdym kroku. - Jesień — znak zapytania
Tutaj zostawiamy sobie kilka opcji:
– pływanie na SUP w Chorwacji,
– Alpy austriackie w Tyrolu,
– albo spokojniejsze Bieszczady.
Decyzja zapadnie pewnie bliżej terminu, w zależności od czasu, pogody i poziomu zmęczenia życiem. - Góry w Polsce
W planach jest zaliczenie kolejnych 4–5 szczytów z Korony Gór Polski. Bez napinki na rekordy, raczej systematycznie i z przyjemnością. - Lokalnie
Chcemy dalej eksplorować ciekawe miejsca w okolicach GOP. Krótsze wypady, jednodniowe wycieczki i klasyczne „a jedźmy, zobaczymy”. - Złombol
Jest spora szansa jak zwykle :D, że pojawi się również wyjazd złombolowy.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że praca nie przytłoczy nas bardziej niż zwykle i że uda się te plany faktycznie zrealizować, a nie tylko rozpisać. Jednak jak wiadomo, plany mogą się zmienić :D.